Warnke o narzeczonej Stramowskiego: „To mnie porusza”. Padły słowa, których nikt się nie spodziewał

Przez lata byli jedną z najbardziej rozpoznawalnych par w polskim show-biznesie. Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski zaczęli się spotykać w 2016 roku, trzy lata później na świecie pojawiła się ich córka Helena. Gdy jesienią 2022 roku ogłosili rozstanie, wiele osób było w szoku. Rok później formalnie zakończyli małżeństwo.

W przeciwieństwie do wielu znanych duetów, nie urządzili publicznej wojny. Nie było medialnych przepychanek ani prania prywatnych spraw na oczach wszystkich. Do dziś utrzymują poprawne, a wręcz ciepłe relacje i potrafią wspólnie spędzać czas. Dla wielu to wciąż zaskoczenie.

Nic dziwnego, że temat ich rozstania regularnie wraca w wywiadach. W podcaście „Matcha Talks” Katarzyna Warnke została zapytana wprost, jak udało im się przejść przez rozstanie w tak spokojny sposób. Aktorka przyznała, że od początku zakładała właśnie taki scenariusz.

– Tak się umówiliśmy. To jest bardzo ważne. Ja od razu miałam projekcję, że chciałabym lubić jego dziewczynę – wyznała.

W dalszej części rozmowy padły słowa, które szczególnie przyciągnęły uwagę. Warnke bardzo ciepło wypowiedziała się o obecnej partnerce, a dziś narzeczonej Stramowskiego. Nie kryła emocji.

– Kiedy zobaczyłam relację, jaką ma z moim dzieckiem, jestem po prostu wdzięczna. Jak mogłabym nie być wdzięczna? Jak? To mnie po prostu porusza – powiedziała, z trudem powstrzymując łzy.

48-letnia aktorka podkreśliła, że w sytuacji rozstania najważniejsze jest to, jak zachowują się dorośli. To oni nadają ton relacjom i budują atmosferę, w której dorasta dziecko.

– Poruszają mnie też te negatywne sytuacje, w których dzieci dostają rykoszetem. Jeśli my jako dorośli nie zadbamy o relacje… Ile jest tych patchworkowych rodzin? Jeżeli nie zadbamy o swoje relacje, dzieci wszystko od nas przejmą. Niechęć i tak dalej – zaznaczyła.

Jej słowa pokazują, że mimo zakończonego małżeństwa wciąż najważniejsze pozostaje dobro córki. A dojrzałość w takich momentach bywa największym wyzwaniem.