7-letni syn Szczęsnych na Instagramie. Marina uspokaja: „Liam nie ma telefonu”

Wojciech Szczęsny i Marina Łuczenko przyzwyczaili fanów do tego, że chętnie pokazują w sieci rodzinne kadry. Tym razem jednak to ich 7-letni syn Liam znalazł się w centrum uwagi. Chłopiec zadebiutował na Instagramie, a jego profil w ekspresowym tempie zaczął przyciągać obserwatorów.

Temat dzieci w mediach społecznościowych od dawna budzi emocje. Jedni rodzice pozwalają kilkuletnim pociechom korzystać z telefonów i aplikacji bez większych ograniczeń, inni podchodzą do sprawy znacznie ostrożniej. Marina i bramkarz FC Barcelona jasno postawili granicę.

Choć Liam ma już własne konto, jego rodzice podkreślają, że chłopiec nie ma do niego dostępu. – Liam nie ma telefonu i długo go mieć nie będzie. Nie korzysta też z mediów społecznościowych – zapewnili w opisie pierwszego posta.

Profil powstał z zupełnie innego powodu. Od pierwszych chwil na Instagramie pojawiły się archiwalne zdjęcia chłopca z rodzicami i siostrą. Marina podpięła konto syna pod wcześniejsze publikacje, dzięki czemu w krótkim czasie uzbierało się 18 postów. W ciągu nieco ponad doby Liam zdobył około 37 tysięcy obserwujących.

Rodzice podkreślają, że nie chcą wychowywać influencera. Konto ma dokumentować rozwój sportowej pasji chłopca i zachęcać inne dzieci do ruchu. – Piłka nożna to jego miłość od najmłodszych lat. Dosłownie stawiał pierwsze kroki w jej kierunku. Wspieramy go bez presji, najważniejsza jest radość z gry. Trenuje i gra regularnie od czwartego roku życia. Stworzyliśmy to konto, by pokazywać jego postępy i inspirować innych do aktywności fizycznej – czytamy.

Ogromne zainteresowanie wzbudziło zwłaszcza zdjęcie Liama z Lamine Yamalem. To właśnie ono najmocniej przyciągnęło uwagę internautów i jeszcze bardziej napędziło liczbę obserwujących.

Jedno jest pewne: choć 7-latek formalnie jest już obecny w świecie Instagrama, to kontrolę nad wszystkim sprawują jego rodzice. A telefon? Na razie pozostaje poza zasięgiem.