Obejrzeliśmy serial „DODA”. Dużo szczerości, ale wciąż bez jasnej odpowiedzi

20 lutego na Amazon Prime Video pojawi się trzyodcinkowy serial dokumentalny „DODA”. Produkcja w reżyserii Elizy Kubarskiej ma pokazać kulisy życia i kariery Doroty Rabczewskiej – bez upiększania i bez omijania trudnych tematów. Mieliśmy okazję zobaczyć całość przed premierą.

Ostatnie miesiące wokół Dody były bardzo intensywne. Najpierw konflikt ze Smolastym po sylwestrowym występie, potem sugestie o możliwym kolejnym ślubie, a następnie głośne zaangażowanie w pomoc schroniskom. Jedni ją chwalili, inni krytykowali. Serial powstawał w czasie, gdy znów było o niej bardzo głośno.

Dokument prowadzony jest chronologicznie. Widzowie przechodzą przez kolejne etapy kariery – od początków w show-biznesie, przez największe sukcesy, aż po skandale i problemy. Doda czyta fragmenty swoich nastoletnich pamiętników, w których pisała m.in. o relacji z Radosławem Majdanem. Jedno z jej młodzieńczych wyznań brzmi: „Panie Boże, dodaj mi centymetrów w biuście, bo mój chłopak zobaczy, że się mnożą”.

W serialu poruszono także temat jej pierwszej miłości, którą była kobieta. Pokazano archiwalne zdjęcia młodej Doroty z partnerką. Choć dziś artystka dystansuje się od dawnych deklaracji o biseksualności, ten wątek znalazł swoje miejsce w produkcji.

Kamera zagląda do jej mieszkania, gdzie pokazuje ścianę nagród, dyplom Mensy i pudełko z pierścionkami zaręczynowymi. Widzowie zobaczą też Ciechanów oraz jej rodziców, zwłaszcza Pawła Rabczewskiego. Jednocześnie twórcy nie pokazują codzienności Dody – nie ma prywatnych spotkań ani scen z życia towarzyskiego. Całość opiera się głównie na jej komentarzach i wypowiedziach zaproszonych gości.

Nie zabrakło też trudnych momentów. Serial przypomina wulgarne występy w programie „Bar”, konflikt z Justyną Steczkowską w „Gwiazdy tańczą na lodzie” oraz inne medialne burze. Najwięcej emocji budzi jednak wątek problemów prawnych. Przypomniano sprawę związaną z Emilem Haidarem oraz wyrok z stycznia 2025 roku, w którym sąd skazał Dodę na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata, grzywnę i obowiązek naprawienia szkody.

„DODA” ogląda się z zainteresowaniem, bo życie artystki dostarcza wielu mocnych historii. Serial pokazuje zarówno sukcesy, jak i upadki. Mimo to po trzech odcinkach trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, kim naprawdę jest Doda. Produkcja przedstawia fakty, ale ostateczną ocenę zostawia widzom.