W życiu prywatnym Leona Myszkowskiego sporo się dzieje. Syn Justyny Steczkowskiej od ponad czterech lat związany jest z Ksenią Ngo, która coraz śmielej zaznacza swoją obecność w sieci. Tym razem to ona znalazła się w centrum uwagi, dzieląc się bardzo osobistym wyznaniem.
Narzeczona Myszkowskiego opublikowała nagranie, w którym otwarcie opowiedziała o swojej decyzji dotyczącej operacji powiększenia piersi. Jak przyznała, był to przemyślany krok, poprzedzony konsultacjami i rozmowami ze specjalistami. Ostatecznie wystarczyło jedno spotkanie, by poczuła pełne zaufanie do wybranego chirurga.
Посмотреть эту публикацию в Instagram
Ksenia nie ukrywa, że wcześniej miała naturalny, ale niewielki biust. Uznała jednak, że chce zmiany. Podczas konsultacji ustalono rozmiar 375 ml, który – jak sama mówi – okazał się idealny. Zabieg trwał około godziny, a jeszcze tego samego dnia wróciła do domu pod opieką Leona.
Rekonwalescencja nie była dla niej dużym wyzwaniem. Influencerka zdradziła, że po mniej więcej tygodniu mogła normalnie funkcjonować. Dziś jest bardzo zadowolona z efektu i podkreśla, że operacja dała jej nie tylko zmianę wyglądu, ale też większą pewność siebie.

Największym entuzjastą metamorfozy okazał się jej partner. Ksenia z uśmiechem wyznała, że Leon jest zachwycony efektem i nie ukrywa swojego zainteresowania. Według niej to właśnie on najbardziej odczuwa „skutki uboczne” operacji, bo – jak powiedziała – ciągle chce być blisko i nie potrafi oderwać od niej rąk.
Na koniec nagrania Ksenia zachęciła kobiety, które rozważają podobny zabieg, by robiły to dla siebie i swojego komfortu. Pod filmem pojawił się też komentarz samego Leona, który w charakterystyczny dla siebie sposób skwitował całą sytuację krótkim, ale wymownym hasłem.