Środowy wieczór przyniósł zaskoczenie. Daniel Martyniuk, po serii skandali i kontrowersyjnych wpisów w sieci, opublikował nagranie, w którym przeprosił wszystkich – zarówno Polaków, jak i prezydenta. W emocjonalnym wystąpieniu ze łzami w oczach zapowiedział, że zamierza rozpocząć leczenie.
Dzień później na jego profilu pojawił się kolejny wpis. Tym razem syn Zenka Martyniuka postanowił podziękować osobom, które – mimo wszystko – okazują mu wsparcie. Jednocześnie wyjaśnił, że decyzja o terapii nie jest przypadkowa i ma konkretny cel.

Daniel podkreślił, że chce zawalczyć przede wszystkim o rodzinę. W swoim wpisie zwrócił się bezpośrednio do rodziców, żony i dzieci. Nie ukrywał, że to właśnie oni są dla niego najważniejsi i to dla nich chce się zmienić.
„Kocham ich bardzo. Zrobię wszystko, żeby ich nie stracić. Zawsze byliście moją siłą i zrobię wszystko, żebyście chcieli być ze mną. Chcę być lepszym człowiekiem dla moich rodziców, dzieci i rodziny. Przepraszam za wszystko, co się wydarzyło” – napisał.

Słowa te szybko wywołały reakcje internautów. Część osób deklaruje wsparcie i trzyma kciuki za przemianę, inni podchodzą do zapowiedzi ostrożnie, przypominając wcześniejsze zachowania Martyniuka.
Jedno jest pewne – Daniel po raz pierwszy od dawna mówi otwarcie o potrzebie zmiany i publicznie przyznaje, że chce podjąć leczenie. Czy to początek nowego rozdziału w jego życiu? Czas pokaże, czy za słowami pójdą konkretne działania.