Niezręczny żart na prezentacji TVN. Wellman zakpiła z Dereszowskiej

Wiosenna ramówka TVN jak co roku przyciągnęła tłum gwiazd i znanych twarzy stacji. We wtorkowy wieczór zaprezentowano nowości, które w najbliższych miesiącach pojawią się na antenie. Były światła, uśmiechy i oficjalne zapowiedzi. Nie obyło się jednak bez momentów, które wywołały konsternację.

Wydarzenie odbyło się zaledwie kilka dni po śmierci Bożeny Dykiel, przez lata związanej z serialem „Na Wspólnej”. Podczas gali oddano jej hołd, choć w trakcie wspomnienia prowadząca Dorota Wellman omyłkowo przywołała inne nazwisko – Bożenę Walter. Znana dziennikarka od dawna pozostaje na emeryturze i wciąż żyje, co sprawiło, że część widzów mogła poczuć się zdezorientowana.

Jedną z nowości zapowiedzianych podczas konferencji jest serial „Młodzi gliniarze”. Zanim twórcy opowiedzieli o produkcji, na scenę wjechał samochód stylizowany na policyjny radiowóz. Wśród zaproszonych aktorów znaleźli się Robert Koszucki, Zofia Zborowska oraz Anna Dereszowska, którzy stanęli obok prowadzącej.

To właśnie stylizacja Dereszowskiej stała się pretekstem do żartu. Aktorka pojawiła się w marynarce o długości mini, co Wellman skomentowała bez wahania: „Ukradli mi radiowóz i twoje spodnie” – rzuciła w stronę gwiazdy.

Na widowni dało się słyszeć śmiech, a Zofia Zborowska stojąca obok wyraźnie rozbawiona zareagowała uśmiechem. Sama Dereszowska początkowo wyglądała na zaskoczoną. Po chwili na jej twarzy pojawił się grymas, który można było odczytać jako próbę obrócenia sytuacji w żart. Atmosfera zrobiła się jednak odrobinę napięta.

Choć podobne uszczypliwości bywają elementem scenicznej dynamiki, tym razem nie wszyscy byli pewni, czy komentarz rzeczywiście trafił w punkt. Jedno jest pewne – moment ten szybko stał się jednym z najczęściej komentowanych fragmentów wieczoru.