Plotki krążyły od miesięcy. Wiele osób było przekonanych, że to Piotr Stramowski podjął decyzję o zakończeniu małżeństwa. Teraz Katarzyna Warnke postanowiła jasno odnieść się do tych spekulacji i powiedzieć wprost, jak wyglądała prawda.
Para poznała się w 2013 roku na planie filmu „W spirali”. Iskra pojawiła się niemal natychmiast, a ich relacja szybko nabrała tempa. Trzy lata później stanęli na ślubnym kobiercu i przez długi czas uchodzili za jeden z najbardziej zgranych duetów w polskim show-biznesie. Owocem ich miłości jest córka Helena.


Jesienią 2022 roku ogłosili rozstanie, co dla wielu było sporym zaskoczeniem. Informacja pojawiła się nagle i wywołała lawinę komentarzy. Dziś oboje podkreślają, że mimo zakończenia związku starają się tworzyć bliską, patchworkową rodzinę i wspólnie wychowywać córkę.
W przestrzeni medialnej nie brakowało jednak teorii, że decyzja o rozwodzie wyszła wyłącznie od Stramowskiego. Byli małżonkowie długo nie komentowali tych doniesień. Teraz Warnke zabrała głos w programie Magdy Gessler „Magda Gotuje Internet”.
„Myślę, że to nie jest fajne, kiedy ludzie myślą, że zostałam porzucona. Nie chciałabym być ofiarą. Podjęliśmy tę decyzję razem” – powiedziała aktorka.
Jej słowa mają uciąć domysły i zmienić narrację, która przez długi czas krążyła w mediach. Warnke wyraźnie zaznaczyła, że nie czuje się osobą, którą ktoś zostawił, a rozstanie było wspólnym wyborem dwojga dorosłych ludzi.