Ich relacja od miesięcy budzi emocje. Katarzyna Zillmann i Janja Lesar poznały się w programie „Taniec z gwiazdami” i choć odpadły tuż przed finałem, ich historia wcale się wtedy nie skończyła. Wręcz przeciwnie – zaczęła żyć własnym życiem poza parkietem.
Widzowie szybko zauważyli, że między wioślarką a tancerką jest coś więcej niż tylko telewizyjna chemia. Pojawiały się razem na wydarzeniach, wspólnie pracowały nad projektami, a paparazzi niejednokrotnie uchwycili je w czułych momentach. Same też nie unikały rozmów o tym, co je łączy.
„Tworzymy coś. Bardzo się cieszę, że Janja wciąż chce ze mną tańczyć. To dla mnie zaszczyt” – mówiła Katarzyna Zillmann w rozmowie z Plejadą. Z kolei w wywiadzie dla viva.pl Janja Lesar otwarcie nazwała ich relację związkiem.
„Myślę, że w pewnym sensie jesteśmy parą. Wiecie, kiedy spędza się z kimś tyle czasu, ma się wspólne plany, realizuje projekty i widzi wspólną przyszłość, to właśnie tak można to nazwać” – przyznała tancerka.

W tej samej rozmowie Lesar odniosła się do tematu, który często pojawia się w komentarzach – różnicy wieku. Janja urodziła się w 1977 roku, a Katarzyna Zillmann w 1995. To 18 lat różnicy, które – jak przyznała – są dla niej wyzwaniem.
„To strasznie dużo. To naprawdę przerażające. Mówię Kasi: proszę, nie popychaj tej starej pani” – żartowała. „Chciałabym, żeby była trochę starsza albo żebym ja była trochę młodsza. Ale to niemożliwe” – dodała szczerze.
Choć temat wieku wywołuje emocje, obie nie ukrywają, że łączy je coś więcej niż tylko wspomnienie telewizyjnego show. Wspólne plany, projekty i poczucie przyszłości pokazują, że ich relacja nie była jedynie chwilowym medialnym epizodem.