Pamiętacie Kasię Solejuk z „Rancza”? Minęła dekada i trudno uwierzyć, jak dziś wygląda

Widzowie serialu „Ranczo” bez trudu przywołują w pamięci bystrą, charakterystyczną Kasię Solejuk. Córka Kazimiery i Macieja dorastała na ekranie, a jej losy śledziły miliony Polaków. Gdy serial zniknął z anteny, ona zniknęła razem z nim. Dziś, po 10 latach, jej historia potrafi zaskoczyć równie mocno jak jej metamorfoza.

Serial „Ranczo”, emitowany w latach 2006–2016, przez długie lata należał do najchętniej oglądanych produkcji w Polsce. Bohaterowie z Wilkowyj stali się ikonami popkultury, a kolejne pokolenia widzów do dziś oglądają powtórki. W tym gronie była także Kasia Solejuk — jedyne dziecko Kazimiery i Macieja, które dorastało na oczach całej Polski.

W tę rolę wcielała się Anna Stępień. Jako dziecko szybko zdobyła sympatię widzów, a jej postać była jedną z najbardziej rozpoznawalnych dziecięcych ról w serialu. Naturalność i charakter sprawiły, że wielu było przekonanych, że to dopiero początek jej aktorskiej drogi.

Stało się jednak inaczej. Gdy „Ranczo” zakończyło emisję, Anna Stępień podjęła decyzję, która zaskoczyła fanów. Zamiast walczyć o kolejne role i pozostać w show-biznesie, postanowiła całkowicie zmienić kierunek. Zniknęła z mediów i skupiła się na edukacji oraz życiu poza kamerami.

Wybrała studia na SGGW, a później kontynuowała naukę na Uniwersytecie Warszawskim, rozwijając się w obszarze finansów i rachunkowości. To jednak nie był koniec. Ukończyła także studia podyplomowe w Akademii Leona Koźmińskiego, a część doświadczeń edukacyjnych zdobywała za granicą, m.in. we Włoszech i Czechach.

Dziś Anna Stępień ma 29 lat i prowadzi zupełnie inne życie niż to, które wielu dla niej przewidywało. Zamiast czerwonych dywanów wybrała stabilną karierę w sektorze bankowym, gdzie wykorzystuje wiedzę zdobytą przez lata nauki. Stroni od wywiadów, nie zabiega o uwagę i konsekwentnie trzyma się z dala od show-biznesu.

Mimo to jej nazwisko co jakiś czas wraca w sieci. Internauci regularnie sprawdzają, jak zmieniła się serialowa Kasia Solejuk. Dziewczynka z Wilkowyj dziś jest dojrzałą, elegancką kobietą, a jej przemiana robi ogromne wrażenie.

Historia Anny Stępień pokazuje, że nie każda dziecięca gwiazda musi zostać w świecie mediów. Czasem największym sukcesem okazuje się świadomy wybór spokojnego, poukładanego życia — nawet jeśli oznacza to całkowite zniknięcie z ekranów.