Robert Lewandowski przyzwyczaił kibiców do sportowych emocji, goli i wielkich wieczorów na stadionach. Tym razem jednak zwrócił na siebie uwagę z zupełnie innego powodu. Na jego profilu w mediach społecznościowych pojawiło się wyjątkowe zdjęcie rodzinne, które natychmiast wywołało lawinę komentarzy.
Piłkarz od lat mieszka w Hiszpanii razem z żoną Anną oraz córkami Klarą i Laurą. Choć na co dzień występuje w barwach FC Barcelona, regularnie bywa w Polsce i dba o relacje z najbliższymi. Jedną z osób szczególnie ważnych w jego życiu jest starsza o trzy lata siostra Milena.

8 lutego Milena Lewandowska świętowała swoje 41. urodziny. Z tej okazji Robert opublikował na Instagramie elegancki kadr, na którym pozuje razem z siostrą. On w białym smokingu, ona w czarnej wieczorowej sukni. Oboje uśmiechnięci, swobodni i wyraźnie bliscy sobie.
Do zdjęcia dołączył krótkie, ale bardzo osobiste życzenia. Życzył siostrze zdrowia, spełnienia marzeń, wspaniałych podróży i dobrej energii na nadchodzący rok. Wystarczyło kilka minut, by pod postem pojawiły się setki komentarzy. Internauci nie kryli wzruszenia i zachwytu nad relacją, jaka łączy rodzeństwo.
Wielu fanów zwracało uwagę, że w świecie pełnym rywalizacji i presji taka więź jest czymś wyjątkowym. Pojawiły się głosy podkreślające, że wsparcie między bratem i siostrą widać na pierwszy rzut oka, nawet na jednym zdjęciu.

Milena Lewandowska nie jest osobą anonimową w rodzinnej historii. Dorastała razem z Robertem w podwarszawskim Lesznie i doskonale pamięta jego pierwsze kroki na boisku. Sama również miała sportowe ambicje. Przez lata trenowała siatkówkę na wysokim poziomie, jednak ostatecznie wybrała zupełnie inną drogę zawodową.
Dziś Milena spełnia się jako projektantka wnętrz. Z powodzeniem realizuje się poza światem sportu i show-biznesu, którego raczej unika. Prywatnie związana jest z Radosławem Mirosem, właścicielem marki Signor Leone, specjalizującej się w szyciu garniturów na miarę. Wspólnie wychowują dwójkę dzieci, syna i córkę.
Mimo dzielącej ich odległości i własnych zobowiązań, relacja rodzeństwa pozostaje bardzo bliska. Milena regularnie odwiedza brata w Barcelonie, a Robert nigdy nie ukrywa, jak ważne jest dla niego rodzinne wsparcie. Siostra piłkarza ma także świetny kontakt z Anną Lewandowską, co dodatkowo wzmacnia więzi między nimi.
Zdarzało się nawet, że Milena reprezentowała brata podczas oficjalnych wydarzeń sportowych, odbierając nagrody w jego imieniu, gdy nie mógł pojawić się osobiście. W jednym z wywiadów mówiła otwarcie, że marzy o tym, by po zakończeniu piłkarskiej kariery Roberta spędzać z nim więcej czasu w zwykłym, codziennym wymiarze.
Jej słowa jasno pokazują, że mimo globalnej sławy Lewandowskiego, w ich relacji najważniejsze pozostają proste wartości i rodzinna bliskość.