Nowy dom Edyty Herbuś coraz wyraźniej nabiera kształtów i za każdym razem, gdy artystka uchyla rąbka tajemnicy, reakcje są natychmiastowe. Choć budowa wciąż trwa, to już teraz widać, że powstaje przestrzeń dopracowana w każdym detalu. Najwięcej emocji wywołuje kuchnia, która momentalnie przyciąga uwagę.
Artystka kilka lat temu zdradziła, że wraz z partnerem Piotrem Bukowieckim zdecydowali się na budowę domu pod Warszawą. Prace ruszyły w 2023 roku, a od samego początku para postawiła na samodzielne decyzje. Bez architektów wnętrz i gotowych projektów, za to z własnym pomysłem i konsekwencją.

Na początku fani mogli zobaczyć jedynie surowe ściany i puste przestrzenie. Z czasem jednak kolejne ujęcia zaczęły zdradzać kierunek, w jakim zmierza całość. Edyta Herbuś nie tylko dokumentowała postępy, ale też pokazywała się przy pracy. Nie brakowało nagrań, na których sama chwytała za narzędzia i brała udział w wykańczaniu wnętrz.

Salon stopniowo zyskiwał charakter. Pojawił się duży telewizor, kominek oraz ściana wykończona wielkoformatowymi płytami, które nadały wnętrzu nowoczesnej elegancji. Białe ściany i przestronny wypoczynek stworzyły bazę, która łączy minimalizm z domowym ciepłem.

Najwięcej komentarzy dotyczy jednak kuchni. Biel, naturalne drewno i marmur tworzą spójną, klasyczną kompozycję, która nie jest chłodna ani sterylna. Duża wyspa pozwala na wspólne spędzanie czasu, a intensywnie czerwony obraz dodaje wnętrzu charakteru i przełamuje spokojną paletę barw.

Herbuś nie stroni także od humoru. Na jej Instagramie regularnie pojawiają się krótkie wideo, w których wraz z partnerem omawia kolejne etapy prac. Te naturalne, niepozowane momenty sprawiają, że fani czują się niemal jak goście zaglądający na budowę.

Równie imponujące jest otoczenie domu. Z tarasu rozciąga się widok na łąkę i las, co nadaje całemu miejscu sielankowego klimatu. Spokój, przestrzeń i bliskość natury idealnie dopełniają wnętrza, które już teraz robią ogromne wrażenie, mimo że to wciąż nie finał tej historii.