Bebe Rexha pojawiła się na gali Grammy i od razu znalazła się w centrum uwagi. Tym razem nie chodziło o kontrowersję ani prowokację, lecz o coś zupełnie innego. Wokalistka zaprezentowała się w dopasowanej, czarnej kreacji, a reakcja fanów była jednoznaczna — zachwyt od pierwszego spojrzenia.
Artystka od początku kariery przeszła wyraźną metamorfozę. Jej sylwetka zmieniała się na przestrzeni lat, co niestety wielokrotnie stawało się pretekstem do brutalnych ocen w sieci. Bebe Rexha nie ukrywała, że komentarze na temat wagi były dla niej ogromnym obciążeniem psychicznym.
Посмотреть эту публикацию в Instagram
Po występie na Met Gali 2025 zdecydowała się na bardzo szczere wyznanie. W emocjonalnym wpisie przyznała, że zmaga się z problemami zdrowotnymi, bezpłodnością oraz stratą ciąży. Pisała wprost, że nosi w sobie ten ból każdego dnia i ma dość publicznego oceniania jej wyglądu przez ludzi, którzy nie znają jej historii.
Ten głos poruszył fanów na całym świecie. Wielu z nich zaczęło jeszcze mocniej wspierać artystkę, doceniając jej odwagę i autentyczność. I właśnie w takiej atmosferze Bebe Rexha pojawiła się na Grammy — spokojna, pewna siebie i absolutnie świadoma swojego ciała.

Na czerwonym dywanie wyglądała zjawiskowo. Obcisła suknia podkreślała kobiece kształty, a jej twarz przyciągała uwagę naturalnością i blaskiem. Wokalistka wzięła też udział w nagraniu Glambota, gdzie w zwolnionym tempie zaprezentowała się niczym hollywoodzka diva.
Посмотреть эту публикацию в Instagram
Komentarze pod nagraniem nie pozostawiły złudzeń. Internauci zasypali ją komplementami, a słowa uznania popłynęły również od znanych nazwisk ze świata show-biznesu. Wielu pisało wprost, że wygląda lepiej niż kiedykolwiek, a jej pewność siebie jest inspirująca.
Bebe Rexha po raz kolejny udowodniła, że nie musi się nikomu tłumaczyć. Jej obecność na gali była jasnym sygnałem — kobiecość ma wiele odsłon, a siła często rodzi się z trudnych doświadczeń.