Zniknął z Polski i zaczął wszystko od nowa. Tak dziś wygląda Daniel Brząkała z „Baru”

Dla widzów początku lat 2000 Daniel Brząkała był jedną z tych postaci, których nie dało się zapomnieć. Uczestnik kultowego reality show „Bar” zapisał się w historii programu jako pierwszy, który publicznie i bez wahania powiedział przed kamerami, że jest gejem. W czasach, gdy takie wyznania w telewizji były rzadkością, wywołało to ogromne emocje.

„Bar” był jednym z najgłośniejszych formatów tamtej dekady. Emitowany w Polsacie i TV4 program śledził losy uczestników wspólnie prowadzących bar we Wrocławiu. Kamery towarzyszyły im w pracy, w domu i podczas konfliktów, a o ich dalszym losie decydowali widzowie. Nagrody robiły wrażenie, a prowadzącym był Krzysztof Ibisz. Przez kolejne edycje przewinęło się wiele osób, z których część zrobiła później medialne kariery.

Wśród nich była także Dorota Rabczewska, znana dziś jako Doda, oraz Maja Frykowska. W drugiej edycji programu dużą sympatię widzów zdobył również Daniel Brząkała, który wyróżniał się szczerością i silnym charakterem.

Podczas emisji „Baru” Daniel był bardzo blisko z Dodą. Ich relacja szybko przerodziła się w przyjaźń, o której piosenkarka wspominała później wielokrotnie. Brząkała doszedł daleko w rywalizacji, a jego otwartość wobec własnej tożsamości była wówczas czymś zupełnie nowym w polskiej telewizji.

Po zakończeniu programu Daniel niespodziewanie zniknął z krajowego show-biznesu. Nie pojawiał się w mediach, nie brał udziału w kolejnych projektach. Jak się później okazało, wyjechał z Polski i osiadł w Hiszpanii. Tam zaczynał od pracy w barach i restauracjach, z dala od kamer i medialnego zgiełku.

Z czasem odkrył w sobie nową pasję. Daniel zainteresował się cukiernictwem, a szczególnie produkcją czekolady. Postanowił rozwijać się zawodowo i ukończył specjalistyczne studium cukiernicze w Barcelonie. To właśnie tam narodził się pomysł na własny biznes.

Dziś Brząkała prowadzi markę związaną z ręcznie robionymi słodkościami, w tym wyrobami czekoladowymi. Jego produkty zyskały uznanie klientów i fanów, a efekty pracy chętnie pokazuje w mediach społecznościowych. Co ciekawe, jego wyroby promowała także Doda, która po latach wciąż wspiera dawnego przyjaciela z planu „Baru”.

Po ponad dwóch dekadach Daniel Brząkała wrócił na chwilę do medialnego świata, spotykając się z dawnymi uczestnikami programu w studiu „Halo tu Polsat”. To było pierwsze takie spotkanie od lat i okazja do wspomnień, które dla wielu widzów okazały się niezwykle sentymentalne.

Dziś Daniel żyje zupełnie inaczej niż w czasach telewizyjnej sławy. Zmienił kraj, zawód i styl życia. Jedno pozostało niezmienne — odwaga, by iść własną drogą.