Nowy rozdział po rozwodzie. Przemysław Bluszcz nie kryje uczuć do młodszej partnerki w Sopocie

Przemysław Bluszcz od lat uchodzi za jednego z najbardziej charakterystycznych aktorów swojego pokolenia. Choć zwykle stroni od medialnego szumu, tym razem znalazł się w centrum zainteresowania. Wszystko za sprawą prywatnych kadrów z Sopotu, na których pojawił się u boku nowej ukochanej.

Aktor, znany widzom między innymi z seriali „Czas honoru”, „Szadź”, „Pitbull” czy produkcji Netfliksa „Informacja zwrotna”, niedawno zamknął ważny etap w swoim życiu. Ponad rok temu rozwiódł się z Anną Wieczur, cenioną reżyserką i matką jego dwóch synów. Przez lata uchodzili za zgodną, spokojną parę, unikającą medialnego rozgłosu.

Po rozstaniu wokół Bluszcza pojawiły się różne spekulacje, w tym plotki o rzekomej relacji z Agatą Kuleszą. Żadne z tych doniesień nie znalazły jednak potwierdzenia. Teraz wszystko stało się jasne — aktor ma nową partnerkę i wcale się z tym nie ukrywa.

Paparazzi przyłapali 54-latka w Sopocie w bardzo swobodnej, wręcz romantycznej atmosferze. Bluszcz spacerował z młodszą kobietą, która według nieoficjalnych informacji pracuje w branży filmowej jako charakteryzatorka. Para zatrzymała się w jednym z luksusowych hoteli, a wspólny czas spędzała bez pośpiechu, ciesząc się nadmorskim klimatem.

Zakochani wybrali się razem na gofry, a oczekiwanie w kolejce zamieniło się w improwizowaną sesję zdjęciową. Aktor robił partnerce fotografie, obejmował ją i nie szczędził czułych gestów. W pewnym momencie pojawił się też pocałunek, który nie pozostawiał wątpliwości, że łączy ich coś więcej niż zwykła sympatia.

Bluszcz nie wyglądał na skrępowanego obecnością obiektywów. Wręcz przeciwnie — sprawiał wrażenie zrelaksowanego i szczęśliwego. To zupełnie inny obraz niż ten, do którego przyzwyczaił fanów w poprzednich latach, gdy konsekwentnie oddzielał życie prywatne od zawodowego.

Wygląda na to, że po rozwodzie aktor otworzył się na nowy etap. Sopockie kadry pokazują go w wersji, jakiej dawno nie widziano — zakochanego, swobodnego i pewnego swojego wyboru.