Doda od dłuższego czasu nie ukrywa, że jej muzyczna droga zbliża się do finału. Artystka coraz częściej mówi o zamknięciu rozdziału estradowego i skupieniu się na zupełnie nowych wyzwaniach. Choć dla fanów brzmi to jak koniec pewnej epoki, sama wokalistka podkreśla, że nie traktuje tego jako rezygnacji, lecz jako naturalny etap zmian.
Podczas startu trasy koncertowej Aquaria Doda jasno zaznaczyła, że może to być jej ostatni tour z premierowym materiałem. Początkowo sugerowała definitywne odejście ze sceny, jednak z czasem zaczęła zostawiać sobie uchyloną furtkę. Przyznała, że jej artystyczne potrzeby potrafią się zmieniać, a przyszłe inspiracje mogą jeszcze wpłynąć na decyzje dotyczące występów na żywo.

Jednocześnie coraz wyraźniej widać, że jej myśli krążą już wokół zupełnie innego świata. Doda odkryła, że praca przy filmach daje jej ogromną satysfakcję i może stać się nowym kierunkiem zawodowym. Doświadczenie zdobyte przy produkcji Dziewczyn z Dubaju tylko utwierdziło ją w przekonaniu, że kamera nie jest jej obca.
Artystka ma za sobą także epizody aktorskie, m.in. w serialach Daleko od noszy oraz w filmie Pitbull. Ostatni pies. Teraz mówi wprost, że chce rozwijać się w tym kierunku znacznie mocniej. Marzy o rolach komediowych, w których mogłaby wykorzystać swój talent do humoru i scenicznej improwizacji, ale najbardziej pociągają ją produkcje kostiumowe.
Nie wyklucza również powrotu do roli producentki. Przyznaje, że osoby z branży filmowej namawiają ją do kolejnych projektów i przekonują, że ma do tego wyczucie. Sama traktuje to jako kolejne marzenie do spełnienia, które może wypełnić przestrzeń po zejściu ze sceny muzycznej.

Równolegle Doda poinformowała fanów o przerwie w działalności związanej z pomocą dla zwierząt. Ostatnie miesiące poświęciła intensywnej walce z patoschroniskami, jednak ze względu na zobowiązania zawodowe zdecydowała się na chwilowe zawieszenie aktywności. Zapewnia jednak, że to tylko pauza.
Podkreśla, że jej działania przyniosły realne efekty. Sprawa schroniska Happy Dog w Sobolewie zakończyła się interwencją służb weterynaryjnych i zamknięciem placówki. Doda zapowiada, że po uporządkowaniu spraw zawodowych wróci do dalszej walki o dobro zwierząt.