Ten gest mówił wszystko. Krupińska i Karpiel-Bułecka pokazali prywatność bez filtrów

Zimowe ferie dla wielu są ucieczką od rutyny, dla innych czasem ładowania baterii daleko od codziennego hałasu. Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka postawili na klasykę w najlepszym wydaniu — góry, śnieg i wspólny czas. Efekt? Seria kadrów, które szybko przyciągnęły uwagę fanów i rozpaliły komentarze.

Krupińska od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy w polskich mediach. Jej zawodowy przełom przyszedł w 2012 roku wraz z tytułem Miss Polonia, który otworzył jej drzwi do telewizji i świata show-biznesu. Dziś widzowie znają ją jako współprowadzącą Dzień dobry TVN oraz Mam Talent, gdzie łączy profesjonalizm z naturalnością.

 

Посмотреть эту публикацию в Instagram

 

Публикация от Paulina Krupińska-Karpiel (@pkrupinska)

 

Посмотреть эту публикацию в Instagram

 

Публикация от Paulina Krupińska-Karpiel (@pkrupinska)

Prywatnie Paulina związana jest z Sebastianem Karpielem-Bułecką, liderem zespołu Zakopower. Ich relacja rozwijała się z dala od sensacji, a po czterech latach związku para powiedziała sobie tak w 2018 roku. Ślub odbył się w Tatrach, w kameralnej atmosferze i w gronie najbliższych. Dziś wspólnie wychowują dwójkę dzieci — córkę Antoninę i syna Jędrzeja.

Tegoroczne ferie spędzili w zimowej scenerii, z dala od miejskiego pośpiechu. Na zdjęciach udostępnionych w mediach społecznościowych widać ich na stoku, w ciepłych kurtkach i z uśmiechami, które nie wyglądają na pozowane. Szczególną uwagę zwracają czułe gesty i pocałunki, uchwycone w momentach pełnych luzu i bliskości.

 

Посмотреть эту публикацию в Instagram

 

Публикация от Paulina Krupińska-Karpiel (@pkrupinska)

Nie zabrakło też ujęć rodzinnych. Obok romantycznych kadrów pojawiły się sceny z dziećmi, wspólne chwile na śniegu i zwykła codzienność w wersji zimowej. Para pokazała, że potrafi połączyć aktywny wypoczynek z byciem razem — bez presji, bez udawania.

Krupińska podsumowała wyjazd krótkim wpisem, w którym wspomniała o rodzinie, śniegu, nartach, dobrym jedzeniu i kawie. Prosto, bez patosu. Właśnie tak, jak wyglądają te zdjęcia — naturalnie i po swojemu.