„Paryż patrzył tylko na nią”. Małgorzata Rozenek zdjęła płaszcz i zrobiła modowy show

Małgorzata Rozenek po raz kolejny udowodniła, że doskonale rozumie modę i jeszcze lepiej rozumie moment. Tym razem centrum uwagi stały się paryskie ulice, gdzie celebrytka pojawiła się w stylizacji, która z pozoru wyglądała klasycznie, a po chwili zamieniła się w odważny manifest trendów.

Na pierwszy rzut oka wszystko było bardzo „paryskie”. Jasny, elegancki płaszcz, stonowane dodatki i duży parasol, który idealnie pasował do deszczowej aury miasta. Styl spokojny, wyważony, wręcz zachowawczy. Ale to był tylko wstęp.

Gdy Małgorzata Rozenek zdjęła płaszcz, cała stylizacja zmieniła ton. Pod spodem krył się cekinowy sweter, który natychmiast przyciągał spojrzenia. Błysk, faktura i odwaga kontrastowały z szarością ulic i surowym klimatem Paryża. Ten jeden element wystarczył, by klasyka zamieniła się w modowy statement.

Rozenek od lat powtarza, że moda ma dawać energię i radość, a nie zamykać w sztywnych ramach. I dokładnie to było widać w tym zestawie. Cekiny noszone w ciągu dnia, w połączeniu z prostymi dodatkami, pokazały, że nie trzeba czekać na wieczór, by błyszczeć.

Równie dużo uwagi co góra stylizacji przyciągały spodnie. Małgorzata postawiła na fason, który w tym sezonie wręcz dominuje w światowych stolicach mody. Szerokie nogawki, wysoki stan i elegancka linia sprawiły, że całość wyglądała nowocześnie, ale bez przesady. To przykład trendu, który łączy wygodę z klasą.

Całość została dopięta stonowanymi dodatkami i spokojną kolorystyką, dzięki czemu nawet odważny element nie wyglądał krzykliwie. Spacer po Paryżu zamienił się w nieformalny pokaz mody, a zdjęcia szybko obiegły internet.

Komentarze pod publikacją nie pozostawiały wątpliwości — jedni byli zachwyceni, inni zaskoczeni, ale nikt nie przeszedł obok tej stylizacji obojętnie. I właśnie o to chodzi w modzie, którą lansuje Małgorzata Rozenek.