Mięśnie na wierzchu, wegańskie smaki i kultowe cabrio. Maciej Zakościelny przyłapany w mieście

Maciej Zakościelny znów znalazł się w centrum uwagi. Aktor został niedawno przyłapany przez paparazzi podczas swobodnego wypadu na miasto. Najpierw postawił na kulinarne przyjemności, a chwilę później… na motoryzacyjną klasykę.

Gwiazdor znany m.in. z serialu Kryminalni oraz filmu Tylko mnie kochaj w ostatnim czasie wyraźnie zmienił styl życia. Po głośnym rozstaniu z Pauliną Wyką, z którą ma dwóch synów – Borysa i Aleksandra – skupił się na sobie, zdrowiu i formie. Efekty? Widoczne gołym okiem.

Na warszawskich ulicach Zakościelny pojawił się w luźnej, letniej stylizacji. W kwiecistej koszuli i charakterystycznej czapce usiadł w popularnej wegańskiej piekarni, gdzie w towarzystwie znajomego zajadał się roślinnymi specjałami. W pewnym momencie koszula poszła w odstawkę, a aktor został w białym podkoszulku, bez skrępowania eksponując umięśnione ramiona.

Metamorfoza Zakościelnego od dawna budzi emocje. Aktor otwarcie mówił, że stosuje post przerywany, dzięki któremu schudł i poprawił samopoczucie. Jedni martwili się jego szczupłą sylwetką, inni porównywali go do hollywoodzkich gwiazd po życiowym „resecie”.

Po spotkaniu aktor wsiadł do swojego kabrioletu Mercedesa – modelu, który dziś uchodzi za prawdziwe motoryzacyjne cacko. Otwarty dach, klasyczna linia i cena, która potrafi sięgać kilkuset tysięcy złotych, tylko podkręciły zainteresowanie przechodniów. Zakościelny odjechał spokojnie, jakby doskonale wiedział, że znów zrobił show… bez scenariusza.