„Genów nie da się oszukać”. Doda pokazała babcię z młodości i wszystko stało się jasne

Doda ponownie zajrzała do rodzinnego domu i — jak co roku — spędziła świąteczny czas z rodzicami. Artystka regularnie podkreśla, że bliskość z Wandą i Pawłem Rabczewskimi jest dla niej dziś szczególnie ważna. Im więcej obowiązków i życia w biegu, tym mocniej docenia wspólne chwile, rozmowy i powrót do wspomnień.

Podczas pobytu u rodziców Dorota Rabczewska sięgnęła do rodzinnych archiwów. Wśród starych fotografii natrafiła na jedno zdjęcie, które natychmiast przyciągnęło jej uwagę. Była to fotografia babci z Wilna, wykonana wiele lat temu. Jedno spojrzenie wystarczyło, by internauci zaczęli mówić o uderzającym podobieństwie.

Na zdjęciu widać młodą kobietę o wyrazistych rysach twarzy i silnym spojrzeniu. Choć fotografia nosi ślady czasu — na twarzy babci widać rysę i przecięcie — jej uroda przebija się mimo wszystko. Rodzice Dody nie mają wątpliwości, że to właśnie po niej artystka odziedziczyła charakter i charyzmę.

Jak wspominają bliscy, babcia Dody była kobietą, która nie uznawała kompromisów. Zawsze chodziła własnymi ścieżkami, nie przejmowała się opinią innych i ubierała się tak, jak chciała. Konwenanse nie miały dla niej znaczenia, a krytyka tylko ją wzmacniała. To podejście do życia do dziś wybrzmiewa w postawie Doroty Rabczewskiej.

Artystka wielokrotnie mówiła też o ogromnym wpływie ojca na jej osobowość. To po nim ma wysportowaną sylwetkę, sportowy charakter i wolę walki. Zdjęcia, które publikuje z tatą, pokazują bliskość i relację opartą na zaufaniu oraz wzajemnym wsparciu.

Tym razem jednak to fotografia babci wywołała największe poruszenie. Jedno stare zdjęcie wystarczyło, by fani uznali, że tajemnica urody i siły Dody właśnie została rozwiązana. Rodzinne geny okazały się bezlitosne — i niezwykle konsekwentne.