Sandra Kubicka znów znalazła się w centrum uwagi. Po rozstaniu z Aleksandrem Milwiw-Baronem modelka coraz częściej pokazuje, że zamyka trudny rozdział po swojemu. Ostatnie urodziny spędziła w Dubaju, gdzie słońce, luksus i nocne wyjścia stały się tłem dla serii odważnych kadrów.
W tym samym czasie ich syn przebywał pod opieką ojca. Oboje dzielą się obowiązkami rodzicielskimi, a dziecko pozostaje dla nich priorytetem. Baron publikował spokojne, rodzinne ujęcia ze wspólnych chwil, jasno pokazując, jak ważny jest dla niego ten czas.

Kubicka natomiast relacjonowała urodzinowy wyjazd. Były zdjęcia znad basenu, kwiaty, tort i klubowe nagrania. Modelka tańczyła, uśmiechała się i nie kryła dobrego nastroju. W relacjach przyznała też, że rozłąka z synem była dla niej emocjonalnie trudna i musiała to w sobie przepracować.

Najwięcej emocji wzbudziły jednak fotografie w bikini i dopasowanych sukienkach. Sandra Kubicka wygląda na wypoczętą, pewną siebie i w znakomitej formie. Sama mówiła ostatnio, że czuje się najlepiej od dawna i wraca do intensywnej pracy w modelingu.

Kontrast między jej dubajskim świętowaniem a spokojnymi kadrami Barona z synem sprawił, że internet zawrzał. Jedni widzą w tym zwykły reset po trudnym okresie, inni dopatrują się jasnego sygnału, że rozstanie nie odebrało jej energii ani radości.

Jedno jest pewne — Sandra Kubicka pokazuje, że idzie dalej. Bez ukrywania emocji, bez tłumaczeń i z wyraźnym przekazem, że ten etap życia chce przeżyć na własnych zasadach.