Gala Marki Roku 2025 przyciągnęła do Hotelu Narvil Conference & Spa w Serocku tłum gwiazd i fotoreporterów. Wśród gości pojawili się m.in. Doda, Małgorzata Socha, Ewa Chodakowska, Anna Dereszowska czy Krzysztof Ibisz. To było dziewiąte wydanie wydarzenia, podczas którego wyróżniono najbardziej cenione polskie marki i osobowości, ale jeszcze zanim wręczono statuetki, show skradła jedna osoba.
Na ściance zrobiło się gorąco, gdy pojawiła się Doda. Wokalistka od lat słynie z bezkompromisowych stylizacji i tym razem także nie zawiodła. Pozowała do zdjęć w odważnej kreacji, a w pewnym momencie zdecydowała się na gest, który momentalnie skupił wszystkie obiektywy. Odsłaniając tatuaż umieszczony na żebrach, wyeksponowała jednocześnie fragment piersi. Błyski fleszy poszły w ruch, a wśród zebranych dało się słyszeć pomruki zaskoczenia.

Dodatkowych emocji dostarczyły zdjęcia, na których artystka pozowała czule wtulona w Krzysztofa Ibisza. Ten kadr szybko stał się jednym z najczęściej komentowanych motywów wieczoru. Jedni mówili o kontrolowanej prowokacji i scenicznym instynkcie Dody, inni o przekroczeniu granicy dobrego smaku podczas oficjalnej gali.

Nie zmienia to faktu, że Doda doskonale wie, jak działa ścianka i jak wykorzystać moment. Gdy część gwiazd stawiała na bezpieczną elegancję, ona postawiła na efekt i bez wątpienia go osiągnęła. Czy skradła show? Zainteresowanie fotoreporterów i tempo, w jakim zdjęcia obiegły sieć, mówią same za siebie.

Zdjęcia z Gali Marki Roku 2025 pokazują, że tej nocy nie brakowało mocnych akcentów, ale to właśnie stylizacja Dody wywołała największe emocje i podzieliła opinię publiczną.