Kasia Cichopek znów jest w drodze. Ledwie internauci ochłonęli po relacjach z Chin, a już ruszyła kolejna wyprawa — tym razem na zaśnieżone stoki. Aktorka wybrała zimowy kierunek z córką i od pierwszych kadrów było jasne, że to nie będzie zwykły wyjazd.
Podróże od lat są jej znakiem rozpoznawczym. Wspólne odkrywanie świata z Maciej Kurzajewski wielokrotnie trafiało do jej mediów społecznościowych, a ostatnio para zachwycała się Hongkongiem — szybkie pociągi, lokalne smaki i intensywne tempo. Teraz przyszedł czas na odpoczynek w białej scenerii.

Na Instagramie Cichopek pojawiło się nagranie prosto ze stoku. Dobry humor, taneczny krok przed zjazdem i pewność siebie — wszystko to przyciągało uwagę. Sezon narciarski ogłoszony, a atmosfera wyraźnie wakacyjna mimo mrozu.


Największe poruszenie wywołała jednak stylizacja. Gwiazda postawiła na jednoczęściowy, czerwony kombinezon z futrzastymi wykończeniami przy rękawach i kapturze. Krój podkreślał sylwetkę, a całość wyglądała bardziej jak wybieg niż stok. Komentarze posypały się natychmiast — zachwyty nad figurą mieszały się z pytaniami o markę.


Odpowiedź padła szybko. To nie był budżetowy wybór. Kombinezon kosztuje około 4,5 tysiąca złotych. Cena zrobiła wrażenie, ale — sądząc po reakcjach — wielu uznało, że efekt broni się sam. Cichopek z uśmiechem podkreślała wygodę i zachęcała do śmiałych wyborów.


Aktorka zdradziła też kulisy pogodowe. Choć kadry wyglądają bajkowo, warunki są ekstremalne — silny wiatr, odczuwalne minus dwadzieścia stopni i zamykane wyciągi. Mimo to nie traci entuzjazmu i zapowiada kolejne relacje z wyjazdu.