Baron opublikował na Instagramie krótkie wideo, które natychmiast przyciągnęło uwagę obserwatorów. Na nagraniu muzyk spędza spokojny czas z synkiem, delikatnie gładząc go po głowie i przeczesując palcami jasne włosy. Kadr jest prosty, intymny i pozbawiony jakiejkolwiek pozy.
Ostatnie miesiące nie były łatwe dla Barona i Sandra Kubicka. Ich małżeństwo dobiega końca, a przed nimi pierwsza rozprawa rozwodowa. Mimo to oboje podkreślają, że najważniejsze pozostaje dobro syna i dzielenie się opieką w sposób, który zapewni mu stabilność. Sama Kubicka nie ukrywała, że emocjonalnie bywa to trudne.

Muzyk coraz częściej pokazuje jednak, jak wygląda jego codzienność w roli ojca. W ostatnich wpisach dawał do zrozumienia, że ojcostwo zmieniło go całkowicie, a więź z dzieckiem jest dla niego czymś, czego wcześniej nie znał. Tym razem do nagrania dodał krótki, anglojęzyczny opis, w którym nazwał syna swoim aniołkiem i wszystkim.

Reakcje były natychmiastowe. Pod filmem pojawiły się setki ciepłych komentarzy, ale jeden z nich szczególnie zwrócił uwagę. Głos zabrała mama Sandry, Grace Kubicka, nazywając chłopca najdroższym skarbem babci. Ten krótki wpis wielu odebrało jako symbol rodzinnej bliskości mimo trudnej sytuacji.
Nagranie pokazało, że nawet w czasie zmian i napięć są momenty, które wyciszają wszystko inne. Bez deklaracji, bez wyjaśnień — sam gest wystarczył, by wywołać emocje.