Ewa Tylecka zdobyła tytuł najpiękniejszej Polki w 1995 roku, ale lata mijają, a jej forma wciąż robi ogromne wrażenie. Choć w tym roku będzie świętować 53. urodziny, trudno doszukać się w jej wyglądzie jakichkolwiek oznak upływu czasu. Ostatnie nagrania, które trafiły do sieci, tylko podgrzały dyskusję.
Była Miss Polonia od dawna prowadzi życie z dala od polskiego show biznesu. Na co dzień mieszka na Bahamach, gdzie słońce, ocean i spokój stały się jej codziennością. To właśnie stamtąd regularnie publikuje kadry pokazujące jej aktywny styl życia i wypracowaną sylwetkę. Na Instagramie trudno znaleźć przypadkowe zdjęcia — wszystko kręci się wokół energii, ruchu i dobrego samopoczucia.


Tylecka wielokrotnie podkreślała, że jej wygląd nie jest efektem cudów ani tajnych zabiegów. W rozmowach zwracała uwagę na podejście do życia, wiarę w siebie i ludzi, którymi się otacza. Dobra energia, konsekwencja i uśmiech mają dla niej większe znaczenie niż metryka.


Ostatnio modelka pokazała nagranie z Bahamów, na którym pręży opalone i umięśnione ciało na łódce. Widoki, luz i pewność siebie tworzą obraz życia, którego wiele osób może jej tylko pozazdrościć. W opisie żartobliwie zapytała, gdzie miałaby jechać na wakacje, skoro na co dzień mieszka w takim miejscu.

To jednak nie wszystko. Na TikToku Tylecka opublikowała również film z siłowni, gdzie bez taryfy ulgowej pracuje nad formą. Intensywne ćwiczenia, sportowy strój podkreślający mięśnie i pełne skupienie pokazują, że ta sylwetka to efekt regularnej pracy, a nie przypadku.