„To było przekroczenie granicy” Wideo z Dorotą i Marcinem z „Żony dla Polaka” wywołało burzę

Druga edycja programu Żona dla Polaka dopiero się zaczęła, a emocje już sięgają zenitu. Widzowie ledwo zdążyli poznać bohaterów, a jedno krótkie nagranie opublikowane w mediach społecznościowych TVP wystarczyło, by rozpętać prawdziwą awanturę w komentarzach.

Dorota, jedyna kobieta w tej edycji, szybko stała się faworytką publiczności. Od ponad dwudziestu lat mieszka w Toronto, jest wdową i mamą dwójki dzieci. Jej spokój, dojrzałość i szczerość sprawiły, że widzowie od razu zaczęli jej kibicować. Zainteresowanie było tak duże, że pojawiła się nawet w „Pytaniu na Śniadanie”, gdzie otwarcie mówiła o swoim życiu i decyzji o udziale w programie.

Wśród mężczyzn walczących o jej serce znalazł się Marcin, trener personalny. Para miała już pierwsze spotkanie, po którym Dorota bez ogródek przyznała, że nie poczuła chemii. Mimo to produkcja postanowiła opublikować lekką, żartobliwą rolkę z ich udziałem — i właśnie ona podzieliła internautów.

Na nagraniu Marcin demonstruje swoją siłę, wykonując ćwiczenia, w których zamiast ciężarów… podnosi Dorotę. Scena miała być zabawna i luźna, ale dla wielu widzów okazała się zupełnie nie do zaakceptowania. W komentarzach natychmiast pojawiły się ostre reakcje.

Część internautów nie kryła oburzenia, zarzucając Marcinowi brak wyczucia i traktowanie kobiety przedmiotowo. Pojawiły się głosy, że takie zachowanie nie powinno być promowane, nawet w formie żartu. Inni poszli w zupełnie przeciwną stronę — uznali nagranie za niewinne, pełne humoru i chemii, a samej parze zaczęli kibicować.

Jedno krótkie wideo wystarczyło, by widzowie podzielili się na dwa obozy. Dla jednych był to niesmaczny moment, dla drugich lekka zabawa bez złych intencji. Pewne jest jedno — „Żona dla Polaka” jeszcze długo nie zejdzie z języków.