Znów to zrobiła: Madonna zamienia rodzinne wakacje w najbardziej kontrowersyjną sesję zdjęciową sezonu

Madonna po raz kolejny zrobiła to, co wychodzi jej najlepiej – rozpaliła prawdziwą kulturową dyskusję. Legenda popu zszokowała fanów, publikując noworoczną serię zdjęć przy choince, na której pozuje w bieliźnie u boku swojego znacznie młodszego chłopaka, Akeema Morrisa, i dwóch adoptowanych córek.

Zdjęcia, opublikowane na jej Instagramie, natychmiast stały się viralem – i to nie z powodu świątecznej radości. W wieku 67 lat Madonna nie przejawiała chęci stonowania wizerunku, stawiając zamiast tego na prowokacyjną stylizację, która zacierała granicę między świątecznym momentem rodzinnym a namiętną zmysłowością.

Reakcja była natychmiastowa i brutalna. Krytycy zalali komentarze i tabloidy, oskarżając piosenkarkę o nadmierne dzielenie się informacjami, szukanie uwagi i posuwanie się za daleko w prowokacji. Niektórzy komentujący wyśmiewali jej wygląd, inni kwestionowali jej stan psychiczny, a wielu krytykowało to, co postrzegali jako seksualizację rodzinnych świąt.

Komentarze wahały się od okrutnych po wręcz wściekłe, a użytkownicy pisali w stylu: „To żenujące”, „Po co w ogóle są tam dzieci?” i „Ona boi się starości i trzyma się szokowania”. Inni twierdzili, że sesja zdjęciowa przekroczyła granicę moralną, angażując jej córki w taką sytuację.

Mimo to, kontrowersje zawsze były językiem ojczystym Madonny. Przez dekady budowała imperium, kwestionując normy dotyczące płci, wieku, władzy i autonomii kobiet – a wycofanie się z buntu wyraźnie nie jest w jej planach.

Poza stroną wizualną, jej życie osobiste wciąż podsyca spekulacje. Pojawienie się Morris – 29-latki, byłej sportsmenki – ponownie rozpaliło plotki, że piosenkarka może planować kolejny ślub, pomimo znacznej różnicy wieku.

Madonna jest matką szóstki dzieci. Ma syna Rocco z reżyserem Guyem Ritchiem i córkę Lourdes z aktorem Carlosem Leonem. Adoptowała również czwórkę dzieci z Malawi: Davida Bandę, Mercy James oraz bliźniaczki Stellę i Estere.

Kochaj ją albo nienawidź, Madonna nie zamierza po cichu zniknąć – i sądząc po reakcjach, nigdy tego nie zrobi.